Niedziela Palmowa

Strona główna » Działy » Wirtualne Muzeum » Wielkanoc » Niedziela Palmowa

„Cudze rzeczy dobrze znać, swoje obowiązek”

                                                        Zygmunt Gloger

 

Tradycja nie jest masą spadkową, "każdy kontakt z przeszłością wymaga wysiłku, pracy, jest przy tym trudny i niewdzięczny, bo nasze małe "ja" skrzeczy i broni się przed nim"

                                                                                                                        Zbigniew Herbert

 

W takim ujęciu całego dziedzictwa przodków, w anno domini 2020 Polacy wkraczają w ostatni tydzień Wielkiego Postu i okresu wielkanocnego.

Niedziela Palmowa rozpoczyna treść wydarzeń Wielkiego Tygodnia: triumfalny wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy. O uroczystym wjeździe Chrystuda do Jerozolimy piszą wszyscy czterej Ewangeliści. 

K. Szczepaniak, Opoczyńskie, Drzewica

Chrystus polecił uczniom swoim przyprowadzić oślicę z oślęciem, wskazując dokładnie, gdzie są. Następnie wsiadł na oślicę i z Góry Oliwnej udał się do Jerozolimy. Na jego widok rzesza ludzi wyszła Mu naprzeciw. 

J. Lamęcki, Dąbrowa Zielona

Obcinano gałązki drzew i rzucano na drogę, którą jechał. Rozradowany tłum słał szaty pod nogi zwierzęcia i wołał: "Hosanna Synowi Dawida: Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie". "Hosanna" to radosna aklamacja uwielbiająca Boga (z gr. Ratuj proszę, pomóż, że!). Liturgia Kościoła nawiązuje ściśle do wydarzeń sprzed dwóch tysięcy lat. Kapłan przywdziewa szaty liturgiczne koloru czerwonego, który symbolizuje majestat królewski Syna Bożego. Godność ta akcentowana jest w antyfonie i pieśniach. Najwymowniej treść Niedzieli Palmowej oddaje modlitwa oraz kolekta, w czasie której kapłan poświęca palmy. Mowa jest w nich o Męce Pana Jezusa. Niejeden z nas zapyta dlaczego? Bo ten sam tłum, który krzyczy dzisiaj "Hosanna", 10 kwietnia będzie wołał ukrzyżuj! 

T. Szulc, Wola Korybutowa
 
Zwyczaj święcenia palm wprowadzono do liturgii w XI wieku.
Liturgiczna Niedziela Palmowa w polskiej kulturze określana jest Kwietną, Wierzbną, Różdżkową. Ewangeliczne palmy w Polsce są gałązkami wierzbowymi. Każdy region w Polsce ma sobie właściwą formę palmy. Palmę budują wszyscy członkowie rodziny. Mężczyźni zbierają gałązki, kobiety i dzieci przygotowują "ubiór", zdobinę. Przyjęte jest w polskiej kulturze, że osoba dorosła, sędziwa ma palmę małą, a dzieci, młodzież, duże, bardzo duże. Symbolizuje palma, że życie starszej osoby kończy się tu na ziemi, a młodych ludzi rozpoczyna, jak przyroda, która budzi się wiosną, a jesienią obumiera. 

wyk. Alicja Matczak, Łowickie

 

Poświęcone palmy w kościele, w czasie Mszy św. nabierają mocy. Katolicy przechowują je na wzór gromnicy.

 

  

  • Po wyjściu z kościoła gospodynie, panie domu uderzają domowników, wypowiadając słowa "boże rany". Uderzenie palmą przysparza urody dziewczętom, a chłopcom siły.
  • Po powrocie z kościoła gospodarz obchodzi chałupę i uderza palmą w każdy węgieł (róg). Robi to trzykrotnie, ma to domowi zapewnić spokój i dobrobyt. 
  • Rozpoczynając budowę domu, w cztery rogi pod podwalinę, w funcamenty zakopuje krzyżyki wykonane z gałązek palmy.
  • W domu wszyscy członkowie rodziny obrywali bagniątka z gałązek i połykali, chroniąc w ten sposób gardło przed bólem, a duszę od pokus szatana.
  • Przed bólem głowy zabespieczało trzykrotne uderzenie palmą po niej.
  • Kilkakrotne uderzenie palmą leczyło dzieci nerwowe, które płacząc "zanosiły się"
  • Przy obchodzeniu granicy pól z chorągwią w drugi dzień świąt Wielkanocnych gałązki palmy są zakopywane na kopcach granicznych, mają zapewnić lepszy urodzaj. 
  • W czasie burzy ustawiano w oknie obok gromnicy celem zabezpieczenia przed uderzeniem pioruna. Dlatego też gałązki wkładano w poszycie dachów.
  • Zasuszone gałązki kładziono w stodole pod pierwszy przywieziony z pola snopek w czasie żniw. Miały one chronić zboże od myszy i innych szkodników.
  • Umarłemu wkładano do trumny gałązkę palmy, "aby dłużej leżał w grobie niezmieniony".
  • Używano też palmy razem z wiankami poświęconymi w oktawę Bożego Ciała i zielami poświęconymi w święto Matki Boskiej Zielnej, do okadzania bydła w dniu św. Rocha (16 sierpnia)
  • Podkładano palmę pod pierwszą skibę podczas orki, broniła ona pole przed wyschnięciem, gradobiciem, zapewniała wysokie plony.
  • Gdy zwierzęta zachorowały dobrze było palmą obmieść na boki. A kiedy bydło wypędzano po zimie, po raz pierwszy na pastwisko, trzeba było obowiązkowo każdą sztukę uderzyć palmą po grzbiecie.
  • Wierzbowe gałązki z palmy wkladano do uli, aby pszczoły rozmnażały się i dawały dużo miodu.
  • Rybacy wplatali gałązki do sieci.
  • Gospodarze obsypywali konary drzew w sadzie jagniątkami, dosypywali do ziarna na wysiew.
  • Gospodynie sypały jagniątkana rozsadę kapusty, do jajek, na których siedziała kokosz, a wszystko na urodzaj i pomyślność przy błogosławieństwie Bożym zachowując działania przodków z czasów, kiedy to ludy pasterskie modliły się do wierzby o rozrodczość zwierząt, zaganiając stado pod koronę wierzby.

Z Niedzielą Palmową w przeszłości związany był zwyczaj oprowadzania w procesji drewnianej figurki Chrystusa na osiołku. Do dzisiaj zwyczaj wożenia figurki Chrystusa połączony z procesją z palmami, zachował się w Tokarni. A że to Wielki Post i Dzień rozpoczynający Wielki Tydzień należy bardzo wyeksponować fenomen polskiej kultury jakim są posty.

 

 

„Jeżeli w grzechach leży serce twoje,

Kup wszystkie woski na świece, kup łoje,

Świeć, pal, kadź, dzwoń, będziesz Bogu dłużny,

Lepsze są posty, modlitwy, jałmużny”

                                                 Argemida Wacław Potocki

 

Tekst przygotowała; etnograf Aldona Plucińska (Dział Plastyki Ludowej MAiE) 

Zdjęcia: W. Pohorecki, A. Jaszczak

                                                                                                                                                 

 

 

 

Ilość wyświetleń: 175